Yak-54 crashtest

Jeden z moich ostatnich oblotów. Piękny dzień, idealna pogoda…

Pech początkującego. Ładnie podniosłem model ale jakoś dziwnie reagował na zmianę kierunku. Po wcześniejszych testach opóźniłem reakcję na stery na około 2s, dawało to bardziej płynne ruchy lotkami, sterem wysokości i kierunku. Niestety, nie zwróciłem uwagi na odwrotnie ustawiony ster kierunku co całkowicie mnie zdezorientowało. W pewnym momencie model po paru akrobacjach (kolega powiedział, że za bardzo cwaniakuję a to była walka ożycie!) runął pionowo w dół, nie wiem co się stało. Czy to strada zasięgu? Nie był daleko …, czy po prostu moja początkująca ręka …

Generalnie – nos połamany ale śmigło i silnik przeżył, elektronice nic się nie stało, więc generalnie … wyklepie się 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.